Rano w tramwaju. Ludzi niewiele: dwie dziewczynki, jakaś pani w sile wieku i mężczyzna o inteligenckim wyglądzie naprzeciw mnie. O nim historia. (teraz już zawsze będę wierzył w inteligentów). Mężczyzna w płaszczu, delikatne okulary w gustownych oprawkach, skórzana teczka, bródka a’la Lenin. Dzwoni jego komórka. Rozmowę przytoczę w miarę możliwości dokładnie i bez komentarzy:
– Tak?
…
– Proszę się nie denerwować. Proszę bardziej szczegółowo.
…
– Dawno?
…
– A często?
…
– Przepraszam, tylko z mężem, czy…
…
– Tak.
…
– Tak.
…
– A jakieś inne warianty?
…
– No seks oralny, analny…
…
– Nie, grupowy raczej nie.
…
– Nie.
…
– Nie.
…
– No cóż więcej mogę pani poradzić. Tylko jedno – proszę się zwrócić do ginekologa, bo teraz, to pani numer pomyliła.
Miesiąc: maj 2017
Wynalazki Rosjan…
W czasach socjalizmu w ZSRR twierdzono, że wszystkie wynalazki ludzkości są dziełem Rosjan. Środowiska naukowe z innych krajów wreszcie miały dosyć i postanowiono zwołać konferencję celem ostatecznego ustalenia, kto co wynalazł.
Zaczął Włoch.
– Włoch Marconi wynalazł radio.
Rosjanin spojrzał w swoje notatki i odpowiedział ze spokojem:
– Dwa lata wcześniej zrobił to nasz uczony Popow
Amerykanin spróbował swych sił:
– Samolot jest naszym dziełem, bracia Wright byli Amerykanami.
Szybkie wertowanie notatek.
– Możanow, naukowiec mieszkający pod Moskwą, dokonał tego dziesięć lat wcześniej.
Francuzowi puściły nerwy i krzyknął:
– Ale seks oralny wymyślili Francuzi i nie jesteś w stanie temu zaprzeczyć!!
Rosjanin długo przeglądał notatki, po czym z uśmiechem powiedział:
– I tu się mylisz, drogi kolego, faktem jest, że Piotr Pierwszy po przegranej bitwie ze Szwedami w Kurlandii obrócił się do swoich żołnierzy i krzyknął ” A CHUJ WAM WSZYSTKIM W PYSK „
A to cham…
Dziwne zachowanie :)
Randka idealna
Tik oka :)
Zaklęcie :)
– Arcymagu! Arcymagu! – Do komnaty wbiega jeden z młodszych adeptów sztuki czarodziejskiej. – Gnębion jestem i poniewieran! Koledzy z akademii dokuczają mi żem konus, tępak i mamyja. Proszę ich, błagam, żeby się odczepili lecz oni nie słuchają. Proszę, zdradź mi zaklęcie, którym mogę ich potraktować, a które sprawi, że może dadzą mi spokój. Proszę! Proszę! PROOOOOOSZĘ!
– Spier****j!
– Więc nie powiesz!?
– Powiedziałem.