Kategorie
Humor

Seks-shop

W jednym z warszawskich seks-shopów sprzedawca oprowadza klienta :
– A tutaj mamy dział dla sado-masochistów – mówi – proszę pejcze w pięciu rozmiarach, kajdanki samozaciskowe, wibratory z kolcami, o a tutaj nasz największy hit, kaseta video z nagranymi występami naszych siatkarek na olimpiadzie w Pekinie.

 
Kategorie
Humor

Golenie księdza

Wiejski proboszcz daje się ogolić lokalnemu golibrodzie. Ten przez swoją niezdarność i trzęsące się ręce zacina księdza kilkakrotnie. W końcu Sługa Boży nie wytrzymuje:
– Mój synu, i tak to właśnie wygląda, gdy się non stop chleje…! Fryzjer przytakuje: – Zgadza się, proszę księdza, skóra się robi przez to taka porowata…

 
Kategorie
Humor

Rozbój

Ciemna noc. W parkowej alejce do przechodnia podchodzi facet i wyciągając nóż, pyta:
– Masz kasę?
Tamten wyciąga spod płaszcza siekierę:
– Bo co?
– Nic, nic. Rozmienić chciałem.

 
Kategorie
Humor

Sprzedam konsolę

Dwóch wybitnych pracowników stołecznego banku pojechało na delegację na głęboką prowincję i oczywiście zajrzało do miejscowego baru.
Piją spokojnie piwko, kiedy do baru wchodzi miejscowy pijaczek – zarośnięty, brudny, z mętnym wzrokiem wyrażającym bezmiar cierpienia, trzymający w trzęsących się rękach Play Station.
– Czy ktoś by chciał kupić tę konsolę? – odzywa się z nadzieją w głosie.
Jeden bankier nachyla się do drugiego i mówi szeptem:
– Ty, patrz! Ta konsola niczego sobie! Kupiłbym dla mojego Piotrusia. Ale musimy go podejść, żeby nam ją za bezcen sprzedał!
– A ile chcesz za te konsolę? – pyta się drugi przyjezdny.
– 500 złotych – odpowiada miejscowy.
– Chodź Pan do nas – zaprasza go z uśmiechem. – Wypijemy po setce…
Facio z radością przyjmuje zaproszenie, siada przy stoliku i z wielką rozkoszą wypija podstawioną mu setkę czystej. Przyjezdni poklepują go po plecach i mówią:
– Słuchaj, przyjacielu! Ale 500 złotych to za dużo. Musisz coś opuścić!
– No, dobra… Niech będzie moja strata – 450!!!
– Też drogo, przyjacielu! Może jeszcze po setce?
– Jak najbardziej…
Wypijają znowu. Potem miejscowy właściciel konsoli obniża cenę do 400 złotych, potem do 300 złotych, w końcu obniża cenę do 100 złotych.
Ale przyjezdnym jeszcze i to było za dużo.
– Może jeszcze po setce?
Facio wypija i mówi:
– Dzięki Wam bardzo, dobrzy ludzie. Nawet nie wiecie, jak mnie łeb napier*alał po wczorajszej imprezie. Teraz już lepiej! Gdyby nie Wy, to bym musiał tę konsolę dziecka sprzedać…

 
Kategorie
Humor

Ile kosztuje Bentley

Facet w roboczym ubraniu, ubrudzony cementem, w autosalonie:
– A ile kosztuje Bentley GT coupe?
– 250 000 euro.
– Cholera… A na kredyt? Na rok?
– 25 000 euro miesięcznie.
– Dużo, kurde… A na dwa lata?
– 12 500 euro miesięcznie.
– Blaszka, też niemało…
– To może miałby pan ochotę na tańszy samochód?
– Ochotę bym miał, ale płyta nam się przewróciła na taki…

 
Kategorie
Humor

Sahara

Sahara. 50 stopni C. przez piaskowe wydmy pełzną dwie ledwo żywe jaszczurki. Mimo upału jedna z nich ciągnie za pasek wielką strzelbę, a druga plecak. Dochodzą do oazy, w środku której stoi stara, kamienna studnia z przybitą drewnianą tabliczką z napisem „czarodziejskie źródełko”. Jaszczurki wpatrują się przez chwilę w arabski tekst:
– Napluję do środka – mówi ta ze strzelbą.
– Ku*wa, Józek – złości się druga – nie wystarczy ci, że rano nasrałeś do lampy Alladyna?

 
Kategorie
Humor

Gdzie jest sierżant ?

Sierżant dopieka szeregowcowi:
– Szeregowy Kartofel, pobiegnijcie tam do krzaków i sprawdźcie, czy mnie tam nie ma!
Po chwili szeregowy Kartofel przybiega zdyszany:
– Panie sierżancie, melduję posłusznie, że pan tam jest, nawet przykryty dla kamuflażu papierem…

 
Kategorie
Humor

Redukcja kosztów

Nowy dyrektor cmentarza zrobił zebranie pracowników.
– Moi Drodzy. Musimy zacząć myśleć o redukcji kosztów. Nasz Cmentarz jest co prawda drogi jak cholera, ale nic ostatnio na nim nie zarabiamy. Jakieś sugestie??
– Szefie! Możemy zacząć chować trumny w pionie… będzie więcej miejsca!
– Trafna uwaga zapisuję!
– Możemy chować ich bez trumien! Obklejmy ciała cementem… stawiamy w pionie na ziemi, bez kopania… no i od razu gotowe nagrobki będą!
– Świetny pomysł! Zapisuję! Coś jeszcze??
– I jak się będą te nagrobki za ręce trzymać i je postawimy w odpowiednim miejscu, to mamy w końcu gotowe ogrodzenie cmentarza!!!

 
Kategorie
Humor

Łódź podwodna

Poranek na okręcie podwodnym. Wszyscy na niemożebnym kacu. Kapitan pyta:
– Nawigator, gdzie my, do licha, jesteśmy?
– Uuuu… eeee… [rzyg w kącie].
– Oficer wachtowy! Peryskop w górę i sprawdzić, co jest na horyzoncie!
– [po dłuższej chwili] Statek pod banderą liberyjską na lewej burcie, odległość 8 mil.
– Pierwszy aparat torpedowy… pal! Radzik! Jak ta łajba będzie nadawała komunikat SOS, spiszcie koordynaty! I żeby mi to było ostatni raz!

 
Kategorie
Humor

Papuga

Leci facet w samolocie, zaś obok niego siedzi papuga, strasznie pyskata. W
pewnym momencie facet dzwoni po stewardessę. Na pytanie co podać, pasażer
mówi:
– Poproszę kawę.
– A dla mnie, stara cioto, tylko pepsi – wykrzykuje papuga do stewardessy.
Stewardessa przyniosła pepsi dla papugi lecz zapomniała o kawie dla
pasażera. Więc ponownie poprosił ją o kawę.
Papuga w międzyczasie wyżłopała swoją Pepsi i klasycznie dorzuciła
stewardessie: – A dla mnie, stara cioto, przynieś następną Pepsi.
Sytuacja taka powtórzyła się kilka razy, w końcu facet nie wytrzymał i
przyjął taktykę papugi, zadzwonił po stewardessę i wykrzyczał do niej: – Daj
mi, stara cioto, kawę!!!
Tego stewardessa nie zdzierżyła – poszła po pilota i razem z nim wypieprzyli
faceta z samolotu wraz z papugą.
Lecą tak oboje na dół, a papuga mówi: – No, kurwa, jak na kogoś, kto nie
umie fruwać, to masz tupet!

 
error: