Przychodzi 0,3 baby do lekarza. Lekarz pyta: - A gdzie reszta? Na to 0,3 baby wyciąga krótkofalówkę i mówi: - 0,7 zgłoś się!
Chałdujudu…
Siedzi sobie baca i pilnuje wyciągu krzesełkowego. Siedzi, turyści jeżdżą, wszystko spokojnie. Nagle baca wstał i wyłączył wyciąg. Turystami bujnęło. Wiszą. Co sprytniejsi zleźli z wyciągu po słupach i lecą do bacy:
– Baco, baco, co robicie? Zimno jest, tamci pozamarzają, puśćcie ten wyciąg!
– Nie puszczę!
– Dlaczego?
– Po ktoś powiedział do mnie „Ch**u”!
– Baco, niemożliwe, tu jest dużo polic… wróć! turystów z zagranicy, pewnie powiedział „How do You do”, czyli jak się macie!
– A może… dobrze, puszczę wyciąg.
Baca puścił wyciąg i siedzi. Mruczy pod nosem:
– Chałdujudu… Może i tak… ale dlaczego „w du*ę je**ny”?
Dobra pamięć…
Pogrzeb elektryka
Struktura psychologiczna
Prawdziwy facet
Prawdziwy facet powinien pamiętać:
– Datę, kiedy poznał kobietę.
– Dzień pierwszej randki.
– Kiedy po raz pierwszy poszli do restauracji.
– Dzień pierwszego pocałunku..
– Datę pierwszego seksu.
Ale z drugiej strony prawdziwy facet nie zapamiętałby tylu dat.
Jedynym rozwiązaniem jest zrobić to wszystko jednego dnia.