Kategorie
Humor

Na rocznicę ślubu facet kupił wielki bukiet róż i poszedł do firmy żony. Na recepcji mówi:


– Dzień dobry. Kowalski. Szukam żony.


– O, to świetnie się składa – mówi recepcjonistka. – Ja lubię takich zdecydowanych mężczyzn i jestem wolna…


– Ale… – próbuje wejść w słowo facet.


– Mam własne mieszkanie, lubię sprzątać, dobrze gotuję – kontynuuje dziewczyna…


– Tylko, że ja… – facet nie może dojść do słowa.


– No i świetnie robię lody!


–  Ok. Przekonała mnie pani.

 
Kategorie
Humor

Podstawową zaletą kochanki jest fakt, że można jej się wyżalić o wadach żony.


Spróbujcie wyżalić się żonie o wadach kochanki…

 
Kategorie
Humor

– Ile kosztuje ten pierścionek z brylantem?


– Sto tysięcy, madame.


– Sto tysięcy?! Koszmar! A ta kolia?


– Dwa koszmary.

 
Kategorie
Humor


Kobieta goli w łazience strefę bikini. Męczy się strasznie, za nic jej to nie chce wyjść. Wreszcie krzyczy do męża przez drzwi:


– Słuchaj, jak ty to robisz, że jak się ogolisz, to masz gładko wygolone policzki?


– Przy goleniu wypycham je od środka językiem.


– No to będziesz musiał mi pomóc .

 
Kategorie
Humor

W sklepie jeden facet podchodzi do nieznajomej kobiety i pyta:


– Dokąd by pani poszła w tym sklepie, gdyby miała pani do wydania 1000 złotych?


– Do działu kosmetycznego.


– Dziękuję, lecę szukać żony.

 
Kategorie
Humor

– Dlaczego rozwody są takie drogie?


– Bo są tego warte!

 
Kategorie
Humor

Żona do męża:


– Z klatki schodowej coś strasznie śmierdzi. Pewnie coś tam zdechło.


– E, to pewnie sąsiedzi coś gotują.


– Idź i sprawdź.


Mąż idzie, za kilka minut wraca i mówi:


– Oboje mieliśmy rację. Coś tam zdechło i teraz sąsiedzi to gotują.

 
Kategorie
Humor

Facet siedzi na kanapie i ogląda pornola.. Na ekranie ekranie kobieta
robi aktorowi dobrze.
Faceta naszła ochota od tego oglądania więc woła żonę:


– Hela! Ja też tak chce


Dobra żona posłusznie przystąpiła do realizacji zachcianki. Facet
wygodnie siedząc na kanapie spogląda co chwile to na żonę, to na
ekran… na żonę… i znów na ekran.. coś mu ewidentnie nie gra aż w
końcu werbalizuje znaleziony problem:


– Hela.. ja pie..dole.. ale Ty masz wielkie łapy!!

 
Kategorie
Humor

Żona Wieśka pojechała w delegację. Wiesiek śle sms-a:
– Gdzie są sztućce?


Nadchodzi odpowiedź:


– Nocuj w domu.


Wiesiek nic nie zrozumiał. Następnego dnia znowu pisze:


– Gdzie są sztućce?!


Znowu odpowiedź:


– Nocuj w domu.


Znowu nic nie skapował. W końcu żona wraca, Wiesiek rozjuszony drze się od progu:


– Gdzie są sztućce??


– Pod prześcieradłem.

 
Kategorie
Humor

Jasiek zaprosił swoją mamę na obiad w mieście, w którym studiował,
wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną. Jednak, kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką. Jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Syn zauważył, jak matka patrzy na Justynę i kiedy byli sami powiedział:

– Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy
tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.

Tydzień później Justyna pyta się Jaśka:

– Słuchaj, nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?

Jasiek zdecydował się napisać list do matki:

„Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny, nie
piszę też, że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, że od kiedy byłaś u
nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć.”

Odpowiedź przyszła parę dni później.

„Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z
nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła. Buziaczki, mama”

 
error: