Kategorie
Humor

Oto przepis na rozpoznanie niedźwiedzia. Podchodzisz do niedźwiedzia, drażnisz go, gdy jest już rzeczywiście wkurzony zaczynasz uciekać.
I wtedy:


1. Jeżeli biegniesz i biegniesz, i znajdujesz drzewo, wchodzisz, a niedźwiedź za Tobą – to jest niedźwiedź brunatny;


2. Jeżeli biegniesz i biegniesz i znajdujesz drzewo, wchodzisz, a niedźwiedź strząsa cię z drzewa – to jest niedźwiedź grizzly;


3. Jeżeli biegniesz i biegniesz i nie możesz znaleźć drzewa to jest niedźwiedź polarny.

 
Kategorie
Humor

Żyd przychodzi do rabina ze skargą:


– Aj, pomóżcie mi, rabbi! Mam ciężkie kłopoty z zięciem! On nie umie pić  ani grać w karty.


– No, to przecież dobrze.


– Jak to – dobrze?.. On nie umie pić, i pije. On nie umie grać, i gra!!

 
Kategorie
Humor

Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i stwierdza, że chcę kupić zwierzątko. Właściciel informuje go, że ma gadającą stonogę.


– Naprawdę, za ile?


– Jak dla pana… 200 zł.


Zachwycony facet kupuje stonogę i bierze ją do domu.
Po dotarciu na miejsce kładzie pudełko po zapałkach ze stonogą w środku na stole, otwiera je i mówi:


– Panie Stonogo, masz ochotę na kielonka?


Stonoga nic nie odpowiedział. Facet stwierdził, że pewnie jest zmęczony po podróży, więc może później sobie z nią pogada.
Po godzinie znowu otwiera pudełko i rzecze:


– Panie Stonogo, kielonka?


Stonoga znowu nic nie opowiedziała.
Facet robi się podejrzliwy i stwierdza, że jak za godzinę stonoga się nie odezwie, to pójdzie do sklepu zoologicznego i złoży reklamację.
Po godzinie znowu otwiera pudełko i rzecze:


– Panie Stonogo, kielonka?


– Słyszałem cię za pierwszym razem kretynie, buty zakładam.

 
Kategorie
Humor

Idzie niedźwiedź i spotyka jeża, który coś je:


– Co jesz?


– Co niedźwiedź?


– Co jesz jeżyku?


– A co misiu misiaczku?

 
Kategorie
Humor

Dwa wygłodniałe wilki postanowiły coś upolować w zasypanej śniegiem puszczy. Złapały trop łosia. Pogoń trwała kilka godzin, aż zagnały rogacza w pułapkę bez wyjścia.


– Dobra – powiedział ludzkim głosem (jak to Wigilię) zadyszany łoś


– Wygraliście. Zabijcie mnie ale mam ostatnią prośbę. Wczoraj moja stara zrobiła mi na tyłku tatuaż, powiedziała, że to niespodzianka i że odczyta mi to dopiero po kolacji wigilijnej. Jeśli mam przedtem umrzeć to powiedzcie mi co tam jest napisane ?

I rogacz odwrócił się do nich tyłem wypinając zad. Wilki schowały kły i podeszły zaciekawione do dupy łosia. W tym momencie rogacz wyprostował się i z ogromną siłą walnął tylnymi kopytami w dwa kosmate wilcze łby.
Obaj prześladowcy wylecieli w powietrze jak z wystrzeleni z katapulty. Po paru minutach jeden z nich poruszył się lekko, otworzył oko i patrząc na martwego kolegę wymamrotał:


– On to zawsze był głupi… Ale po jaką cholerę ja podchodziłem? Przecież ja czytać nie umiem.

 
Kategorie
Humor

Zarząd pewnego Parku Narodowego, w którym ataki niedźwiedzi zdarzały się częściej niż sporadycznie opracował instrukcję objaśniającą jak uniknąć spotkania z grizzlym. Czytamy w niej m.in., że turyści powinni nosić ze sobą coś brzęczącego np. małe dzwoneczki, które można przypiąć do ubrania albo plecaka, a które sprawią, że nie zaskoczymy śpiącego niedźwiedzia. Zalecane jest także zaopatrzenie się w gaz pieprzowy w sprayu. Według instrukcji dobrze jest także nauczyć się rozpoznawać oznaki obecności niedźwiedzi w okolicy. Ludzie powinni umieć rozróżnić odchody czarnego niedźwiedzia od odchodów grizzly. Odchody niedźwiedzia czarnego są mniejsze i zawierają jagody, a czasami także kawałki futra wiewiórki. Odchody niedźwiedzia grizzly są znacznie większe, zawierają małe dzwoneczki, a ich zapach przypomina gaz pieprzowy.

 
Kategorie
Humor

Złapał niedźwiedź świstaka idąc raz pod górkę,
A pragnąc na nim świstać, chciał mu dmuchać w dziurkę.
Świstak chodu, lecz zanim schował się do chaty,
Pisnął: – Mógłbyś przynajmniej, chamie, przynieść kwiaty!

 
Kategorie
Humor

Na spacerze w lesie syn mówi do ojca:


– Tata, zobacz Dźwiedź.


– Niedźwiedź.


– Eeee… Jak nie Dźwiedź to nie wiem co to 🙁

 
Kategorie
Humor

Przychodzi facet do lekarza i mówi:


– Panie doktorze ja chyba jestem erotomanem, wszystko mi się z dupą kojarzy.


Lekarz rysuje mu kółko, a facet mówi:


– Dupa!


Kwadrat, a facet:


– Dupa!!


Trójkąt, a facet:


– DUPA!!!


Lekarz mówi:


Panie, pan nie jesteś nadpobudliwy, PAN JESTEŚ ZBOCZONY !!!


-JAAA?? A kto mi takie świństwa rysuje??

 
Kategorie
Humor

W bardzo złym humorze fukający miś, chodzi po lesie, szukając
komu by tu guza nabić. Nawinął mu się zając:


Mis: Czego ty zając po lesie bez czapki się włóczysz?


Zając: No, bo, ja tego…


Mis: SRU! zającowi w łeb!


Trochę mu to ulżyło, ale nie na długo. Po jakimś czasie, znowu
zrobił się chmurny, znowu szukał kogoś, na kim mógłby się
wylądować. Spotkał wilka, zwierzył mu się, wilk mu poradził
aby poszli do zająca.


Mis: Ale już dałem zającowi raz…


Wilk: Co się tam będziesz przejmował, daj mu jeszcze raz!


Mis: Ale, za co?


Wilk: Poproś go o papierosa. Jak ci da z filtrem, to mu chlaśniesz
bo chciałeś bez filtra, a jak ci da bez filtra…


Mis: No dobra…


Idą, spotykają zająca:


Mis: Te, zając daj papierosa!


Zając: A z filtrem, czy bez filtra?


Mis:… A czego ty zając po lesie znowu bez czapki się włóczysz?

 
error: