Kategorie
Humor

Byłem raz na spotkaniu VIP-ów. W pewnym momencie spostrzegłem Billa Gatesa siedzącego na kanapie i pijącego drinka. Byłem umówiony na spotkanie z bardzo ważnym klientem, który trochę się spóźniał. Będąc śmiałym facetem, podszedłem do Gatesa i przedstawiłem się.
Wyjaśniłem mu, że przeprowadzam bardzo ważny interes i dodałem, jak bardzo by mi pomogło, gdyby podszedł do mnie, kiedy będę z klientem i powiedział do mnie: „Cześć, Misiek”. Zgodził się.
10 minut później, kiedy rozmawiałem z klientem, poczułem klepnięcie w ramię. To był Bill Gates. Odwróciłem się i spojrzałem na niego.


– Cześć, Misiek, jak leci? – zapytał.


A ja na to:


– Odpieprz się, Bill, mam spotkanie.

 
Kategorie
Humor

Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetę, a przed nim stoi zupa.
Do baru wpada drugi facet strasznie głodny. Patrzy i widzi ze tamten pierwszy czyta gazetę i w ogóle nie pilnuje zupy. Bierze łyżkę i zaczyna jeść. Je i je aż na dnie widzi – leży grzebień. Tak go ten grzebień obrzydził, że zwymiotował. W tym momencie pierwszy podnosi głowę znad gazety i pyta:


– Co, pan też doszedł do grzebienia?

 
Kategorie
Humor

Żona pyta Tomasza Knapika:


– Mówiłeś coś?


– Nie, film oglądam.

 
Kategorie
Humor

Facet wchodzi do baru i zamawia kieliszek whisky:


– Ile płacę?


– Trzy dolary.


Mężczyzna wyjmuje z kieszeni trzy dolary. Jednego kładzie na ladzie
przed nim, a potem idzie do lewej strony lady i tam kładzie kolejnego
dolara, a następnie udaje się do prawej krawędzi i tam kładzie
trzeciego. Barman cicho przeklinając, idzie od prawej do lewej i bierze
pieniądze. Następnego dnia znowu ten sam facet wraca i zamawia kieliszek whisky ponownie kładąc dolary na końcach lady. Barman zły, ale nic się nie odzywa. W skrócie dzieje się tak kilka dni podrząd. Pewnego dnia ten sam facet zamawia whisky, bierze kieliszek, grzebie w kieszeni i wyciąga banknot pięciodolarowy. Barman uśmiechy ze zemsty bierze 2 dolary reszty, idzie do lewego końca lady, kładzie dolara, a następnie przechodzi do prawego końca i kładzie tam drugiego dolara. Potem wraca i z radością patrzy na gościa.
Mężczyzna wyciąga z kieszeni dolara, położył go przed barmanem i powiedział:


– Poproszę jeszcze jeden kieliszek.

 
Kategorie
Humor

Facet pyta się kolegi:


– Co ty jesteś taki smutny?


– Wywalili mnie z uczelni…


– A za co?


– A skąd mam wiedzieć? Pół roku mnie tam nie było.

 
Kategorie
Humor

Przysłowie morskie:


Jeśli mewa leci dupą do przodu, to mocno wieje!

 
Kategorie
Humor

Matka młodocianego włamywacza odwiedza go w więzieniu i wypomina mu:


– Widzisz syneczku! Nie chciałeś słuchać mamusi i masz teraz skutki! A
ja przecież zawsze ci powtarzałam, żebyś nie wychodził z domu bez
rękawiczek.

 
Kategorie
Humor

– Halo! Dzwonię w sprawie garażu.


– Przepraszam, ale to jest baza rakietowa. Źle pan trafił.


– Nie, ku..wa, to wy żeście źle trafili!

 
Kategorie
Humor

Dżin: Masz trzy życzenia.


Ja: spraw żeby nie było matematyki.


Dżin: haha, dobra, to masz na koszt firmy.


Ja: czyli nadal mam trzy życzenia?


Dżin: co?

 
Kategorie
Humor

Opowiada pewien staruszek:


– Odkąd sięgam pamięcią, zawsze miałem sklerozę.

 
error: