Kategorie
Humor

Zawsze z uwagą słucham taksówkarzy, gdy opowiadają, jak żyć.
A później robię na odwrót.
Żeby nie zostać taksówkarzem.

 
Kategorie
Humor

-Moja dziewczyna odkryła wczoraj, że jestem żonaty.Jak mogłeś! Jesteśmy razem pięciu lat! Dlaczego nic mi o tym nie powiedziałeś??? Może jakoś bym to zrozumiała?!

-Nie chciałem Cię denerwować kochanie…

-Nie chciałeś. Nie chciałeś! Od ilu lat jesteś żonaty???

-Od dwóch tygodni…

 
Kategorie
Humor

Przysłowie żydowskie:
„Jeżeli problem można rozwiązać pieniędzmi, to to nie jest problem,
tylko koszt”.

 
Kategorie
Humor

Żona do męża:


– Piszą, że woda podrożała…


– O, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali!

 
Kategorie
Humor

W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadem. Zostaje sporo   resztek i ojciec prosi kelnera:


– Czy może pan mi zapakować te resztki? Wzięlibyśmy dla pieska…


– Hura – krzyczą dzieci – będziemy mieli pieska!

 
Kategorie
Humor

Przychodzi załamany facet do baru i zamawia potrójna whisky. Barman mu nalewa i mówi:


– Panie, to jest mocny drink. Ma pan jakieś kłopoty?
Facet wypija i mówi:


– Przyszedłem do domu i zastałem żonę w łóżku z moim najlepszym
przyjacielem.


– O kurde… – mówi barman – ma pan następnego drinka na koszt firmy.
Facet wypija a barman się go pyta:


– I co pan zrobił?


– Podszedłem do zony, popatrzyłem jej prosto w oczy, kazałem jej się
spakować i wypierdalać z mojego domu.


– No, to chyba oczywiste – mówi barman – ale co z pańskim przyjacielem?


– Podszedłem do niego, popatrzyłem mu prosto w oczy i powiedziałem:
„Niedobry piesek…”

 
Kategorie
Humor

Do gościa przy stoliku podchodzi kelner i pyta:


– Czy mógłby pan szybciej jeść tę rybę?


– A dlaczego?


– Sanepid przyszedł.

 
Kategorie
Humor

– Czy podać coś jeszcze? – pyta kelner po kolacji dla dwojga w
wyrafinowanej paryskiej restauracji.


– Nie, dziękuję. To wszystko.


– Może coś dla małżonki?


– Faktycznie. To dobry pomysł. Proszę przynieść jakąś kartkę pocztową ze znaczkiem.

 
Kategorie
Humor

 Facet podjeżdża do prostytutki.
Pyta się jej:


– Ile za numerek?


– A ile masz?


– 20 zł.


– Za mało.


– Dam jeszcze telefon.


Prostytutka po krótkim namyśle zgadza się. Po skończonym numerku daje jej 20 zł.


– A telefon? – pyta się prostytutka.


– Pisz: 510…

 
Kategorie
Humor

– Tato, nie chcę jeansów, chcę rurki


– Nie Kamil, to jest niebezpieczne


– Dlaczego?


– Bo mogę ci pier…ąć w ryj

 
error: