Kategorie
Humor

– Uprawiałeś kiedyś seks w trójkącie?


– Tak, raz – z moją żoną i pielęgniarką.


– I twoja żona się zgodziła?


– Nie miała nic do powiedzenia, leżała w śpiączce.

 
Kategorie
Humor

– Dodałaś do tego chilli?!?


– Tak. Myślałam, że lubisz ostre jedzenie.


– Lubię. Ale nie, ku..wa, sernik!

 
Kategorie
Humor

Zawsze z uwagą słucham taksówkarzy, gdy opowiadają, jak żyć. A później robię na odwrót.


Żeby nie zostać taksówkarzem.

 
Kategorie
Humor

Chcąc zakończyć długotrwałą kłótnię, mąż mówi do żony:


– Kochanie, przestańmy się kłócić i przedyskutujmy wszystko spokojnie i z argumentami.


– O nie! Za każdym razem kiedy omawiamy coś spokojnie, okazuje się, ze to ty masz rację!

 
Kategorie
Humor

Mój wujek mawiał: „Podobne leczy się podobnym”. To dobry człowiek, ale fatalny strażak.

 
Kategorie
Humor

Telefon w hotelowej recepcji:


– Dzień dobry, dzwonię z pokoju 303. Moglibyście przysłać kogoś z
obsługi? Kłócę się właśnie z żoną i zagroziła, że wyskoczy przez okno.


– Przepraszam, ale to państwa prywatny problem.


– Tak, zgoda. Ale to cholerne okno się nie otwiera, a to już wasz
problem.

 
Kategorie
Humor

Po namiętnym seksie para leży w łóżku.


Ona:
Seks był super, on był taki namiętny, a jednocześnie czuły. Teraz
leżymy koło siebie. On zamyślony spogląda do góry. O czym myśli? Z
pewnością o naszym uniesieniu… Coś mu zajmuje myśli. Zaciska zęby. A może chodzi mu po głowie, że już dwa lata jesteśmy razem? Może się wkurzył, że przybrałam na wadze. Może mu nie pasuje zapach mojego ciała podczas miłości? A może wspomina teraz swoją byłą i porównuje mnie z nią? Nic nie mówi. Wciąż patrzy w górę…

On:
O! Mucha po żyrandolu lezie. Jak to to robi, że nie spadnie?

 
Kategorie
Humor

Kiedy moja żona urodziła, zapytałem lekarza:


– Kiedy będziemy mogli uprawiać seks?


Mrugnąwszy do mnie, odpowiedział:


– Za 10 minut kończy mi się dyżur, spotkamy się na parkingu.

 
Kategorie
Humor

Mój dziadek opowiadał mi, że już gdy po raz pierwszy zobaczył Titanica, to doskonale wiedział, że pójdzie na dno. Próbował informować o tym ludzi, głośno krzyczał, błagał, ostrzegał, ale nikt go nie chciał słuchać, a wręcz kazano mu wypie..dalać z kina.

 
Kategorie
Humor

Siedzi wędkarz nad strumykiem. Przechodzący gość pyta:


– Co pan tu robi?


– Ryby łowię – odpowiada wędkarz.


– A ile pan już złowił?


– Jeszcze żadnej.


– To skąd pan wie, że ryby łowi?

 
error: