– Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką twą a moja siostrą, jedziemy do babci Gandzi?
Zadumał się ojciec i odrzekł:
– A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią?
I odpowiedział mu junior:
– No babcię Marysię…
Lato, popołudnie, mąż mówi do żony:
– Może pójdziemy już do łóżka?
– Ale Wawoczka jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka
idziemy? A jak co usłyszy?
– Ja to załatwię – mówi mąż i idzie do Wawoczki.
– Wawoczka, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz
ode mnie rubla.
Wawoczka idzie do okna, rodzice do łóżka. Wawoczka liczy:
– Rubel…….dwa…….trzy……. oj, ojcu by taniej prostytutka wyszła,
procesja pogrzebowa idzie…..
Obok kapitańskiego mostku spaceruje kapitan. Obok dumnie kroczy wnuczka z dużą
kanapką w ręce i dokucza pytaniami, dlaczego, a po co, komu…
Podchodzą do świetlików na dziobie statku, wnuczka nachyla się i przygląda z
ciekawością.
– Dziadku, a co to za stworki tam w dole?
– Mechanicy i motorniczowie – odpowiada kapitan.
– A mogę im chlebka pokruszyć
Pewnego dnia Pekka i Toivonen spotykają się po długim czasie i wybierają się
do sauny. Przez kilka godzin popijają wódkę. Pekka pyta Toivonena co tam u
niego słychać. Toivonen nic nie odpowiada, kontynuując picie przez parę
następnych godzin. Wreszcie powoli odpowiada: „Przyszliśmy tu żeby paplać, czy
przyszliśmy tu żeby pić?”.