Kategorie
Humor

– Dlaczego zamierzacie podnosić ceny benzyny? – pyta dziennikarz prezesa spółki paliwowej.


– Aby zwiększyć wynagrodzenie naszych pracowników na progu nadciągającej inflacji.


– Ale skąd wiecie o inflacji?


– Cóż, przecież benzyna podrożeje…

 
Kategorie
Humor

– Niczego nie zauważyłeś?


– Włosy podcięłaś?


– Nie!


– Nowa sukienka?


– Nie.


– No to nie wiem…


– Włosy podcięłam!


– Toż na początku to mówiłem!


– Zgadłeś, a miałeś zauważyć…

 
Kategorie
Humor

Dlaczego koło usadowionego przy drodze patrolu drogówki trzeba
przejeżdżać powoli?


Bo oni są jak dzieci – mogą znienacka wybiec na drogę.

 
Kategorie
Humor

Siedzi se syneczek przi kałuży i pije ta woda.
Na to przichodzi tako stareczka we plyjdzie i pado mu:


– Synek, nie pij tyj wody, bo to je sam maras, puć sam ino do mie, dom ci szolka tyju…


– Proszę, co pani mówiła?


– A nic, nic, pij, pij goroliku, pij…

 
Kategorie
Humor

– Panie starszy, ten kotlet jest strasznie mały!


– No fakt, za duży to nie jest.


– Świeżością też nie grzeszy…


– To powinien się pan cieszyć, że jest taki mały…

 
Kategorie
Humor

– Słyszałem, że się ożeniłeś. Dlaczego ?


– Nie chciało mi się chodzić na ku..wy.


– A teraz?


– A teraz się chce.

 
Kategorie
Humor

Wchodzi żołnierz do gabinetu lekarza na SOR-ze. Lekarz go pyta:


– Co panu jest?


– Mam czkawkę.


– Czkawkę?! Ma pan CZKAWKĘ?! Pan sobie jaja robi?! Tu jest SOR, tu są nagłe przypadki!


– A ja pracuję w patrolu saperskim i za chwilę jedziemy na robotę.

 
Kategorie
Humor

– Ile lodzik?


– Stówkę.


– Co tak drogo?!


– A ty za ile byś zrobił?

 
Kategorie
Humor

Noc. Małżeństwo z 20-letnim stażem zabiera się do uprawiania miłości fizycznej.


– Krystyno, proszę, wyłącz światło…


– Czemu, miły? Wstydzisz się?


– Nie. Widzę cię.

 
Kategorie
Humor

– Dzień dobry, to mieszkanie Pietrowych?


– Tak.


– Nazywam się Aleksiej Krasnow i będę tu mieszkać.


– A niby z jakiej paki?


– Instalował pan wczoraj nowy program na komputerze?


– Tak.


– Umowę licencyjną pan czytał?


– Nikt tego nie czyta…


– No właśnie.

 
error: