Kategorie
Humor

Sobota rano. Na rogu ulicy stoi stara prostytutka. Widać, że przez całą noc nikt jej się nie trafił. Nagle staje koło niej czerwony polonez i wysiada z niego chłop w waciaku. Podchodzi do prostytutki i pyta się:

– Kotku, co zrobisz za 150 złotych?

– Ha! Za 150 wszystko…

A chłop:

– To świetnie, wsiadaj, jedziemy murować!

 
Kategorie
Humor

– Dlaczego chińskie zupki zalewa się wrzątkiem?

 

– Dla dezynfekcji.

 
Kategorie
Humor

– Za dużo pijesz!

– Wiem, ale to dlatego, że jestem w depresji.

– A skąd ta depresja?

– Bo alkohol jest taki drogi…

 
Kategorie
Humor

– Uch ty! Jaki straszny! Ktoś ty?!

– Ja? Demon…

– No patrz! A czemu z flagą?

– …strant!

 
Kategorie
Humor

Wieczór, małżeństwo konsumuje swój związek. Po wszystkim leżą obok siebie, żona zachęca męża do kolejnej konsumpcji. On rzecze:

– Kochanie, daj mi chwilę odpoczynku, to dla mnie wysiłek, jakbym przebiegł 20 okrążeń na stadionie.

Żona:

– Jeszcze nie widziałam, żeby ktoś przebiegł 20 okrążeń w 1,5 minuty…

 
Kategorie
Humor

Zima. Randka w samochodzie. Chłopiec wkłada dłoń między uda dziewczęcia.

– Co robisz?!

– Rękę ogrzewam, chłodno.

– Uszy lepiej byś ogrzał…

 
Kategorie
Humor

Dopiero kiedy wypijesz pół litra jesteś w stanie pojąć, jak wiele osób czeka na twój telefon!

 
Kategorie
Humor

Wraca nawalony gość do domu. Kręci się po kuchni. Otwiera lodówkę i mówi:

– Podwwwssiesieziesz mniee do ceeentrum? Nie? To ch@j ci w dup..!

Trzask! Zamyka drzwi. Po kilku minutach znowu.

– Podwwwssiesieziesz mniee do ceeentrum? Nie? To spier… ! TRZASK!

I tak pół nocy minęło. W końcu usnął. Rano się budzi skacowany. Patrzy drzwi od lodówki wyrwane. Po cichu wypchnął lodówkę na korytarz, żeby żona nie widziała i zaczął ją naprawiać.

Żona w tym czasie wchodzi do kuchni. Przeciera oczy ze zdumienia i mówi:

– O jeba…. jakoś pojechał!!!

 
Kategorie
Humor

Warszawa. Skrzyżowanie. Stojącym w korku automobilistom młody chłopak rozdaje ulotki agencji towarzyskiej.
– Młody, a wiesz, że w naszym kraju prostytucja jest zakazana? – pyta jeden z kierowców.
– A skąd pan przyjechał?

 
Kategorie
Humor

Gabinet dentystyczny. Z fotela schodzi zapłakany 7-latek. Matka uśmiechnięta, bo ząbki wyborowane.

– Syneczku, co panu powiesz?

– Ty ch*ju!!

 
error: