Leci facet w samolocie, zaś obok niego siedzi papuga, strasznie pyskata. W
pewnym momencie facet dzwoni po stewardessę. Na pytanie co podać, pasażer
mówi:
– Poproszę kawę.
– A dla mnie, stara cioto, tylko pepsi – wykrzykuje papuga do stewardessy.
Stewardessa przyniosła pepsi dla papugi lecz zapomniała o kawie dla
pasażera. Więc ponownie poprosił ją o kawę.
Papuga w międzyczasie wyżłopała swoją Pepsi i klasycznie dorzuciła
stewardessie: – A dla mnie, stara cioto, przynieś następną Pepsi.
Sytuacja taka powtórzyła się kilka razy, w końcu facet nie wytrzymał i
przyjął taktykę papugi, zadzwonił po stewardessę i wykrzyczał do niej: – Daj
mi, stara cioto, kawę!!!
Tego stewardessa nie zdzierżyła – poszła po pilota i razem z nim wypieprzyli
faceta z samolotu wraz z papugą.
Lecą tak oboje na dół, a papuga mówi: – No, kurwa, jak na kogoś, kto nie
umie fruwać, to masz tupet!
Kategoria: Humor
Sklep obuwniczy
Prośba do Prezesa Telewizji
Superkomputer
Jedna z firm wyprodukowała superkomputer, który zdaniem twórców miał dawać
inteligentne odpowiedzi na wszystkie pytania. Podczas testów jeden z
programistów zadał mu pytanie:
– Gdzie teraz jest mój ojciec?
Komputer „pomyślał” trochę i wypluł odpowiedź:
– Łowi ryby na Florydzie.
Programista zwrócił się do głównego konstruktora:
– Niestety odpowiedź jest błędna. Mój ojciec od kilku lat nie żyje.
Konstruktor w odpowiedzi stwierdził, że pytanie musiało być za mało
dokładne. Programista zadał zatem pytanie:
– Gdzie teraz jest mąż mojej matki?
Komputer „pomyślał” trochę i wypluł odpowiedź:
– Nie żyje. Ale twój ojciec żyje jak najbardziej i dalej łowi ryby na
Florydzie.
Masz zapałki?
Zdawało mi się…
Rymowanki :)
Gdzieś daleko na gondoli młoda para się… kłóci, czy już czas do domu
wrócić.
Maszerują komandosi równo, czasem któryś wdepnie w… błoto, ale się nie
martwi o to.
Na polanę wpadli zbóje po kolana mieli… miecze! Takie było średniowiecze!
Na kamieniu leży glizda mówi że ją boli… głowa! Bo to strefa atomowa!
Leci bocian ponad lasem wymachując swym… ogonem bo zobaczył właśnie żonę.
Aleś ty niechluja, że przy mojej mamie trzymasz mnie za… ramię.