– Cześć Zdzichu. Coś taki smutny?
– Bo gdy idę na ryby, to mój sąsiad przychodzi do mojej żony i ją dyma.
– A próbowałeś nie chodzić na ryby?
– Tak, ale wtedy ten sk***iel idzie z wędką i moje ryby odławia.
Kategorie
Kategorie
Kategorie
Kategorie
Kategorie
Rozmowa dwóch kumpli
Kategorie
Wiem jak sprawić
Kategorie
Zebranie w przedszkolu
Kategorie
Dinozaur kontra Minionek
Kategorie
Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
– Piwo!Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania się. Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
– Czy kogoś wam nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
– Nie ma mojej żony…
– No przecież przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje! – wścieka się kierowca.
Na to facet:
– Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma…
.