Kategorie
Humor

Dobre pytanie…

Do pijanego ojca podchodzi Jaś i pyta:
– Tatusiu, a skąd się biorą dzieci?
– A dlaczego, synku, nie zainteresujesz się skąd się biorą dorośli? A może jesteśmy ci zupełnie obojętni!?

 
Kategorie
Humor

Nowoczesne metody komunikacji…

Osiedlowy parking.
Na stojącą nowiutką Mazdę, skacze z rozpędu dziewczynka lat 10.
W wyniku uderzenia zaczyna wyć alarm. Na 8 piętrze pobliskiego wieżowca otwiera się okno i wygląda głowa właściciela samochodu.
– Co tam się kur*wa dzieje?!
– Tato, to ja, Andżelika, mogę jeszcze zostać na dworze?

 
Kategorie
Humor

Prezent na święta

Środek grudnia. Od dwóch miesięcy Norwegia ma w Stanach swojego nowego ambasadora. W jego biurze właśnie dzwoni telefon.
– Dzień dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwonię by spytać co by pan chciał dostać na święta.
Ambasador nie jest głupi. Doskonale zna zasady, więc nie będzie żadnego skandalu.
– Proszę posłuchać, panie… Nie chcę żadnego prezentu. Wykluczone! To mogłoby być postrzegane jako łapówka i ja do tego nie dopuszczę. Do widzenia.
Następnego dnia znowu telefon.
– Dzień dobry, to znowu ja, może się pan jednak namyślił i powie co chciałby otrzymać jako prezent gwiazdkowy?
Ambasador cierpliwie wyjaśnia dlaczego nie bierze żadnych prezentów i rozmowa wkrótce się kończy.
Następnego dnia dziennikarz z New York Times’a dzwoni po raz kolejny, tym razem ambasador jest już wyraźnie wkurzony.
– Panie! Myślałem, że sobie już wszystko wyjaśniliśmy! Żadnych prezentów!
Jednak po chwili nieco się uspokaja i spokojnym głosem dodaje:
– No dobrze, niech będzie koszyk owoców. Tak, owoce będą w porządku. Naprawdę.
Teraz ambasador ma nadzieję, dziennikarz da mu spokój. To pewne, wszak owoce są niegroźne i nie spowodują niepotrzebnego skandalu.
Dwa dni później The NewYork Times publikuje:
CO AMBASADORZY CHCIELIBY NA GWIAZDKĘ
Niemiecki ambasador życzy sobie stabilnej ekonomii na świecie.
Francuski ambasador życzy sobie kontynuowania dobrych wschodnio-zachodnich stosunków.
Szwedzki ambasador życzy sobie aby zniknął problem głodu trzeciego świata.
Norweski ambasador chce koszyk owoców.

 
Kategorie
Humor

Jasiu to ma wiedzę…

Nauczycielka do Jasia na lekcji matematyki:
– Jasiu, a Ty dlaczego się nie zgłaszasz?
– Bo ja mam taką wiedzę, że mi ręce opadają…

 
Kategorie
Humor

Krzyżówka :)

Co powstanie ze skrzyżowania blondynki ze słoniem?
– Dwutonowa prostytutka oddająca się za fistaszki.

 
Kategorie
Humor

Niekumaty :)

Majster do czeladnika:
– Tu jest zawór. O 20.00 go odkręcasz, a o 6.00 zakręcasz, kapujesz?
– Nie.
– Kurde. To zawór. O 20.00 – odkręcasz, a o 6.00 zakręcasz, rozumiesz?
– Nie.
– Żesz w mordę kopany… To jest zawór. O 20.00 go odkręcasz, a o 6.00 zakręcasz, pojmujesz?
– Panie majster, czy pan jesteś debilem?! Trzeci raz mówię, że NIE ROZUMIEM!

 

 
Kategorie
Humor

POZYCJA NA BYKA

POZYCJA NA BYKA
Zaczynasz sex z żoną na podłodze, od tyłu w pozycji „na pieska”.
Po chwili kładziesz się na niej przylegając całym ciałem i cicho szepczesz jej do ucha: „to ulubiona pozycja mojej sekretarki”.
Potem trzeba utrzymać się 8 sekund.

 
Kategorie
Humor

Wydał płytę :)

Spotykają się dwaj muzycy jazzowi i jeden mówi do drugiego:
– Wiesz wydałem płytę!
– Świetnie, a ile sprzedałeś?
– Eee, niewiele – dom, samochód…

 
Kategorie
Humor

Kradzież drabiny…

Z życia (policyjnego) wzięte.
Rozmowa Dyżurnego z dyżurantem:
– Pani X skradziono z terenu posesji drabinę. Trzeba pojechać i przyjąć od niej zawiadomienie.
– A czy Pani X nie może przyjechać do KP?
– Nie, ma ponad 60 lat i nie chodzi.
– To po co jej drabina ???

 
Kategorie
Humor

Ważenie

Mąż wchodzi na wagę łazienkową i z całej siły wciąga brzuch. Żona patrzy na to z politowaniem i pyta:
– Myślisz jałopie, że ci to pomoże?
– Oczywiście, że pomoże. Tylko w ten sposób mogę zobaczyć ile ważę

 
error: