Młody lekarz wyjechał na weekend na wieś, gdzie był
podejmowany przez wiekową księżną. Kiedy po powrocie zapytano go
o wrażenia, powiedział:
- Gdyby zupa była tak ciepła, jak wino, wino tak stare, jak
kurczak, kurczak tak delikatny, jak młoda pokojówka, a pokojówka
tak chętna, jak księżna, wszystko byłoby w najlepszym porządku.